Kilka słów o samym blogu można przeczytać w pierwszym poście.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkolenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkolenia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 maja 2023

The Defense of Jisr Al Doreaa

Seria animacji pod wspólnym tytułem "The Defense of Jisr Al Doreaa" to interesujące zestawienie różnych scenariuszy jednej sytuacji. Ilustrują one opisy zamieszczone w książce pod tym samym tytułem wydaną w 2009 roku. Dostępną m.in. na Amazonie. Osobiście miałem okazję przeczytać kilka tego typu publikacji (muszę przyznać, że akurat tej jeszcze nie!) i uważam, że to bardzo ciekawy materiał dla wszystkich zainteresowanych dowodzeniem "w polu", grami wojennymi itp. 





Jako klasyczna pozycja tego typu wskazywana jest książka pt. "The Defence of Duffer's Drift" wydana w 1904 roku, a autorem której jest Ernest Dunlop Swinton. Co ważne jest ona dostępna za darmo w ramach Projektu Gutenberg i można ją pobrać z tego miejsca w sieci.
Więcej o samej książce jest opisane w angielskojęzycznej części Wikipedii.







Same animacje można obejrzeć na YouTube:

Dream 1 

Dream 2

Dream 3

Dream 4

Dream 5

Dream 6

piątek, 27 stycznia 2012

UXO


UXO (Unexploded Ordinance)

Jeden z kilku rodzajów meldunku sytuacyjnego. 
Ten dotyczy zgłoszenia o napotkaniu niewybuchu, miny lub pułapki (m.in. IED - Improvised Explosive Device). Zwykle, wynikiem złożenia takiego meldunku jest wysłanie do jego likwidacji pododdziału rozpoznania i rozminowania EOR/EOD (Explosive Ordnance Reconnaissance/Explosive Ordnance Disposal).

Raport UXO zawiera 9 linijek tak jak MEDEVAC:

środa, 9 listopada 2011

Inicjatywa, czyli co w taktyce jest ważne.

Inicjatywa to jeden z decydujących czynników walki (wg. mnie najważniejszy choć nie jedyny, ale pozostałe są z nią w różnym stopniu i na różny sposób powiązane).


Jest to nieustające narzucanie przeciwnikowi swojej woli kształtując sytuacją na swoją korzyść. Walcząc nie ma co liczyć na to, że przeciwnik sam się nam podda. To my musimy go do tego skłonić. Utrata inicjatywy choć na chwilę powoduje, że sytuacja wymyka nam się z pod kontroli i powrót do sprzyjającego nam biegu wydarzeń (o ile możliwy) zwykle wymaga dużo wysiłku i ofiar z naszej strony. Nie raz też i czasu którego zawsze jest mało. 

niedziela, 30 października 2011

survival czyli przezycie

Jakoś tak wyszło, że nie wszyscy wybierając się na milsima czy nawet ot tak na jakiś turystyczny wypad zdają sobie sprawę z podstaw.
WAŻNE JEST ABY WIEDZIEĆ CO NAJPIERW NAS ZABIJE!
W sytuacjach ekstremalnych po kolei należy przeciwdziałać:
1. wyziębieniu organizmu - hipotermia,
2. odwodnieniu - pragnienie wcale nie jest dobra miarą,
3. głód,
4. Izolacja/ odseparowanie od innych.
Przeczytacie o tym w każdym podręczniku survivalu czy innego przeżycia w trudnych warunkach, ale widzieć trzeba o tym zawsze i oby nigdy ta wiedza nie była wam potrzebna. Jest to też lista, co wypadało by się nauczyć i przećwiczyć z umiejętności indywidualnych i zespołowych z zakresu survivalu przygotowując się na milsim.

poniedziałek, 12 września 2011

meldowanie czyli jak to niektórzy raportowaniem nazywają

Jest ileś różnych sposobów przekazywania wzdłuż kolejnych poziomów dowodzenia meldunków o sytuacji na polu bitwy. NATO posługuje się kilkoma podstawowymi meldunkami w formatach przyjętych od US Army. Podstawowy to raport o kontakcie  i o skażeniach czyli ABC (lub NBC jak to w NATO).
Wymienić można 3D, ACE, SALUT (albo w skrócie SALT), MEDEVAC request, UXO i pewnie jeszcze kilka.
Po kolei o co w każdym chodzi poniżej.

niedziela, 13 lutego 2011

Słowa generała Szyllinga ujęte w Moim dowodzeniu w roku 1939:
Gdy wojna mija, staje się tematem powszechnym.
Wszystko wydaje się łatwe. Mnożą się fachowe lub niefachowe opinie i oceny. Wylicza się zasługi, podkreśla winy i błędy, tworzy się nowe plany rzeczy już bezpowrotnie minionych […] Nienowe to spory i niezawodnie powstały z dobrych intencji, ale gdy przychodzi następna wojna – z własnej woli lub z przymusu – bierze się karabin do ręki i strzela. I wtedy strzela się kiepsko, a dowodzić nie umie.

wtorek, 23 marca 2010

BLOS


„Broń, lufa, otocznie, spust czyli BLOS – jeśli na te cztery elementy żołnierz będzie zwracał uwagę w kontakcie z bronią, będzie bezpieczny”, uważa kapitan Włodzimierz Kopeć, który rozpoczął właśnie w poznańskim Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych pierwszy kurs bezpiecznego posługiwania się bronią. Przedsięwzięcie potrwa dwa tygodnie, a przeznaczone jest dla trzydziestu podoficerów i oficerów, którzy poznane zasady obchodzenia się z bronią przekażą żołnierzom w całej Polsce.


Polecam artykuł z portalu Polska Zbrojna


Ponad to grafikę tymi zasadami inspirowaną:

NIEWAŻNY KALIBER
Szkoleni uczą się, że:
B - każdą napotkaną broń trzeba traktować jak
załadowaną do momentu sprawdzenia;
L - zabrania się kierowania wylotu lufy w
stronę osób i miejsc niestanowiących celu;
O - przed oddaniem strzału należy sprawdzić
otoczenie w okolicy celu, by uniknąć postrzelenia
osób trzecich;
S - kontakt palca z językiem spustowym następuje
tylko w celu oddania strzału.

Cztery reguły ujęte w akronim BLOS (broń, lufa, otoczenie, spust) są jasne i proste do zapamiętania. Zarazem porządkują wszelkie sposoby postępowania z bronią. Mogą one znaleźć zastosowanie we wszystkich rodzajach strzelań, bez względu na kaliber broni i rodzaj formacji.


niedziela, 7 marca 2010

Początki, trening zespołu część 1

To jest pierwsza część z trzech na które składa się cały artykuł.
Druga część znajduje się tutaj.
Trzecia część znajduje się tutaj.


Od czego zacząć i jak się przygotować do milsim-ów (własnych lub organizowanych przez kogoś)? Dobry tekst, o zdrowym podejściu do tematu, można przeczytać na stronie Formacji Śląsk. Ważne są dobre podstawy i dla tego warto zacząć pod okiem kogoś kto wie o co chodzi. Aby coś ćwiczyć trzeba wiedzieć co i jak ćwiczyć. Część spraw co do kwestii "co" ćwiczyć idzie znaleźć na internecie (wrzucę w kolejnych postach kilka linków) jednak czy będziecie wiedzieć czy robicie jakiś błąd? Czy w ogóle zauważycie to, że go potem powielacie i w wyniku powtarzanych ćwiczeń utrwalacie, a potem trzeba będzie poświęcić czas na "odzwyczajanie się" od złych nawyków... Można ćwiczyć/trenować ciągle pod okiem instruktora albo co jakiś czas. Ciekawe co tańsze? :)

Ok. Wracając do pytania "Od czego zacząć?".
Każda ekipa, team, klan i inna grupa zanim cokolwiek będzie sobą reprezentować musi zdać sobie sprawę z dwóch reguł:
1. każda grupa jest tak silna jak jego najsłabszy członek (ogniwo),
2. zgrana grupa może znacznie więcej niż pojedyncza osoba.