Kilka słów o samym blogu można przeczytać w pierwszym poście.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 maja 2023

The Defense of Jisr Al Doreaa

Seria animacji pod wspólnym tytułem "The Defense of Jisr Al Doreaa" to interesujące zestawienie różnych scenariuszy jednej sytuacji. Ilustrują one opisy zamieszczone w książce pod tym samym tytułem wydaną w 2009 roku. Dostępną m.in. na Amazonie. Osobiście miałem okazję przeczytać kilka tego typu publikacji (muszę przyznać, że akurat tej jeszcze nie!) i uważam, że to bardzo ciekawy materiał dla wszystkich zainteresowanych dowodzeniem "w polu", grami wojennymi itp. 





Jako klasyczna pozycja tego typu wskazywana jest książka pt. "The Defence of Duffer's Drift" wydana w 1904 roku, a autorem której jest Ernest Dunlop Swinton. Co ważne jest ona dostępna za darmo w ramach Projektu Gutenberg i można ją pobrać z tego miejsca w sieci.
Więcej o samej książce jest opisane w angielskojęzycznej części Wikipedii.







Same animacje można obejrzeć na YouTube:

Dream 1 

Dream 2

Dream 3

Dream 4

Dream 5

Dream 6

sobota, 22 października 2022

obrona - co ją odróżnia od ataku


Clausewitz "O wojnie"

Jakie jest pojęcie obrony? Odparcie ciosu. Jakaż więc jest jej cecha? Wyczekiwanie na ten cios. Ta właśnie cecha zawsze sprawia, że działanie staje się obronne i tylko dzięki niej można na wojnie odróżnić obronę od natarcia.

środa, 4 kwietnia 2012

Clausewitz "O wojnie"


Clausewitz notatka spisana pod koniec jego życia, do częściowo napisanego traktatu "O wojnie":

"(...)
że obrona jest formą silniejszą o celu negatywnym, natarcie zaś formą słabszą, ale za to przynoszącą wyniki pozytywne; 
że wielkie sukcesy pociągają za sobą mniejsze i że wobec tego można działania strategiczne sprowadzić do niewielu ważnych punktów;
że demonstracja jest słabszym użyciem sił niż rzeczywiste natarcie i że musi być ona z tego powodu specjalnie uwarunkowana; 
że zwycięstwo polega nie tylko na zdobyciu pola bitwy, ale na zniszczeniu fizycznych i moralnych sil zbrojnych przeciwnika i że zniszczenie to przeważnie uzyskać można dopiero podczas pościgu po wygranej bitwie;
że sukces tam jest największy, gdzie się zwycięstwo wywalczyło, że przeskakiwanie z jednego kierunku na drugi należy uważać tylko za zło nieuniknione; 
że obejście przeciwnika jest usprawiedliwione tylko w wypadku, gdy posiadamy nad nim przewagę w ogóle albo też przewagę pod względem własnych linii połączeń i odwrotowych, że zatem pozycje flankowe muszą też odpowiadać tymże warunkom; 
że każde natarcie słabnie w miarę, jak postępuje."

czwartek, 29 marca 2012

dehumanizacja przeciwnika


"Fachowo nazywa się to dehumanizacją przeciwnika. (...) Jest wojna. Siedzisz w okopie, w drugim siedzą wrogowie. A ty myślisz, że to tacy sami kolesie jak ty. Przyszli tu, bo im Hitler kazał. Nie mają ochoty tu być, woleliby raczej tankować z kufli piwo na Unter den Linden w Berlinie. I zaczynasz się wahać. Aż ktoś cię zabija. Dehumanizacja to, mówiąc w skrócie, odmówienie drugiemu człowieczeństwa. Przestajesz na niego patrzeć jak na normalną ludzką istotę. Obojętne, czy uznasz go za małpę czy za coś innego, nie jest już w twoich oczach człowiekiem. Rozumiesz? Zabijasz go jak zwierzę, starając się, żeby nie cierpiał, ale nie zaprzątając sobie głowy tym, kim jest i co tu robi… Strzelasz do niego jak do flaszki po jabolu, jak do kółka narysowanego na tarczy. Kłujesz bagnetem, jakbyś bił w serce świnię przed świętami."


Pilipiuk Andrzej